|
Rozwój gospodarczy zwiększy nasze emisje |
|
czwartek, 12 kwiecień 2007 |
 Rozwój gospodarczy Polski finansowany z unijnych środków strukturalnych i spójności przyczyni się do wzrostu emisji dwutlenku węgla, odpowiedzialnego za globalne ocieplenie klimatu, o 31 proc. - zaalarmowały w środę europejskie organizacje ekologiczne. Z ich raportu wynika, że polskie plany wydatkowania unijnych funduszy na lata 2007-13 są w sprzeczności z unijną strategią ograniczania emisji CO2, zwiększenia wydajności energetycznej i przestawienia się na energię odnawialną.
Friends of the Earth Europe wspólnie z CEE Bankwatch Network, które monitorują wydawanie funduszy publicznych zaapelowały w wysłanych w środę listach do Komisji Europejskiej, by wziąć to pod uwagę podczas trwającej oceny programów operacyjnych dotyczących Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Europejskiego Funduszu Społecznego z budżetu na lata 2007-13 z nowych krajów członkowskich, w tym Polski.
Zdaniem Magdy Stoczkiewicz z CEE Bankwatch Network, jest jeszcze czas, by zmienić polskie priorytety, i zamiast stawiać na budowę dróg i autostrad (ok. 60 proc. wydatków na transport), przeznaczyć więcej środków na transport wiązany: drogowo-kolejowy, rozbudowę połączeń kolejowych oraz rozwój komunikacji publicznej w miastach. Tym bardziej że przez lata były one niedoinwestowane.
"Oczekujemy, że Komisja Europejska położy na to szczególny nacisk. Trudno się zgodzić z twierdzeniem, że budowa dróg rozwiąże wszystkie problemy. Polska jest krajem tranzytowym, więc jeśli nastawimy się na transport drogowy, środowisko odczuje negatywne skutki takich przedsięwzięć, bo rozbudowana sieć dróg oznacza znaczny wzrost emisji CO2" - powiedziała.
"Obecne polskie plany powinny być odesłane do Warszawy i opracowane na nowo, zanim UE uruchomi miliardy euro dla Polski" - dodała.
Stoczkiewicz powiedziała, że 31-procentowy wzrost emisji CO2 do roku 2013 w porównaniu z rokiem 2003 obliczono na podstawie zaprezentowanych przez rząd tzw. narodowych strategicznych ram odniesienia (czyli dokumentu określającego polskie priorytety dotyczące polityki spójności).
Więcej: PAP
|